11 comments on “Wyprosili mnie właśnie z EMPiK’u, czyli jak popularyzować czytelnictwo?

  1. Agenci obcego wywiadu trenują robienie zdjęć w małych sklepach i księgarniach – podobno. Może to nie głupota, a postawa obywatelska empikowej ochrony?

  2. Panie mądry, informacje o ogólnych zakazach obowiązujących na terenie całego obiektu znajdują się przy wejściach głównych do tegoż obiektu i takie znajdziesz przy wejściu do pasażu handlowego w Manu czy Galerii, a w nich m.in. informacja o zakazie fotografowania. Następnym razem odrób pracę domową.
    PS: Czemu nie można? Nie wiem. Prawda jest taka, że ludzie i tak robią bo są przykładowo jakieś wydarzenia w centrach handlowych. Chodzi pewnie o jakieś ekstremalne przypadki, żeby mieć się do czego odnieść, bo zawsze znajdzie się cwaniak, który wykorzysta brak jakiegoś zapisu.

    • Panie dziki, ja idę do Centrum Handlowego nie w celu odrobienia pracy domowej, ale w konkretnym interesie. Jeżeli na sklepie jest skreślony lód, to za chińskiego boga nie wejdę do środka z Pingwinem. Gdyby znaki zakazu stosować tak jak Pan sugeruje (może tak i zresztą jest) do wszystkich sklepów, to u Grycana kupowałbym lody nielegalnie a w bistro nie mógłbym zjeść kanapki i popić colą – bo przecież znaki zakazu obowiązują w całej Manufakturze.A przed wejściem wręczano by, za podpisem, Kodeks Grzecznego Galeriowicza z nakazem przestrzegania pod karą śmierci lub kalectwa. To tyle co do pracy domowej.
      A teraz niech mi Pan poda jeden sensowny powód, dlaczego nie można tam robić zdjęć. Jeżeli taki Pan znajdzie przyznam Panu rację. Gdyby chodziło o tzw „ekstremalne przypadki”to możemy sobie teraz zacząć wymyślać różne rzeczy.
      I to na tyle.
      PS Mam do Pana pytanie. Czy wchodząc do Manufaktury wyrażał Pan zgodę na filmowanie przez kamery, znajdujące się na każdym kroku. Jakoś nie w każdym sklepie jest informacja o monitoringu. Co z ochroną wizerunku???
      I to by było rzeczywiście na tyle.

      • Niestety nie znasz prawa. manufaktura to teren prywatny i to że wchodzisz do sklepu zobowiązuje cię do znania zasad jakie obowiązują w sklepie. A tam zakładam jest że nie wolno robić zdjęć na terenie sklepu jak i całej manufaktury nie mając zgody od odpowiednich ludzi.
        Sensowny powód jest taki że jak ktoś wejdzie do Ciebie do domu to nie może nasrać ci na dywan – tak w sklepie nie możesz robić zdjęć i tu nie ma żadnej filozofii o tajemnicach państwowych. Taki regulamin i trzeba go przestrzega.
        Co do pytania o monitoring.
        Wchodząc na teren prywatny automatycznie narażasz się na nagranie. Poza tym tu ochrona wizerunku nie ma nic do tego bo jak ty na swoim terenie zamontujesz kamere też nie musisz miec zgody włamywacza na nagrywanie jak włamuje sie do twojego mieszkania. Musisz mieć jego zgodę jak chcesz opublikować film publicznie.
        przechodząc do konsensusu: BĘDĄC NA CZYIMŚ TERENIE STOSUJESZ SIĘ DO ZASAD JAKIE ON WYZNACZA! chyba że są niezgodne z Polskim prawem

        • Dzięki za sprawną prawniczą opinię. Ja prawnikiem nie jestem i kierują się tylko zdrowym rozsądkiem. Nie znając prawa moge tylko przyznać Ci rację. Jako ojciec prawnika wiem, że prawo często się z tym rozsądkie mija, ale cóż „Dura lex, sed lex”. Co do sensownego powodu, który byłeś łaskawy podać, to wiele on z sensem nie ma.Powodem zakazu robienia fotografii nie może być coś, czego nie jesteśmy w stanie uzasadnić. W demokratycznym państwie prawa nie możesz wprowadzić zakazu szurania nogami bez podania przyczyny wprowadzenia go np. wycierają się chodniki na ulicy:). A z filmowaniem przez kamery przemysłowe też nie masz racji. Informacja o takiej możliwości musi być wyeksponowana.
          I to by było na tyle.
          Dzięki za wyjaśnienia.

  3. Zasady są jednakowe dla wszystkich przecież. Ja miałem tak, ze jak poszedłem i zapytałem czy moge zrobić zdjęcie do publikacji internetowej to kiero bez problemu mi pozwolił pyknąć foty i jakoś nie miałem problemów.. no chyba, ze to taki pretekst tylko, żeby móc zareklamować urządzonko ze zdjecia 😉

    • Taaaaa, ja też pytałem ale widocznie kierownik mial andropauzę lub kaca. Nie chcę tu wchodzić w sprawy osobiste personelu – ich sprawa. Natomiast sam przepis jest nie tylko nieżyciowy ale przede wszytkim trudny do uzasadnienia. Typowy argument „nie bo nie”.
      Pozdrawiam

  4. BZDURA!! To tyle jeżeli chodzi o zakazy fotografowania w centrach handlowych, czy sklepach. Nie mają prawa wprowadzać zakazów, które są w sprzeczności z ustawą wyższego rzędu. W dodatku nie ma żadnej podstawy prawnej.

    W godzinach otwarcia sklepu/galerii udostępniona część NIE JEST terenem prywatnym. Tak samo jak nie mają prawa wchodzić do sklepu w garniturze, lub wymagać – że ten garnitur ma być. Jeżeli towar jest wystawiony do sprzedaży MAJĄ OBOWIĄZEK umożliwić jego obejrzenie i zakup każdemu potencjalnemu klientowi, niezależnie czy ma aparat, czy ma plecak, czy też jest w podkoszulku i krótkich spodenkach.
    Zapraszam do lektury np tutaj: http://www.forfoto.pl/showthread.php?tid=3797
    lub tu: http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081008/INTERWENCJE/195428567
    http://akty-prawne.info/grupy/sklep_i_zakas_fotografowania,watek,2342411.html

    I wielu innych 🙂
    Pozdrawiam 😀

    • Dzięki za poparcie 🙂 . Nie jestem prawnikiem , ale na zdrowy rozum tak mi się wydawało. Poza tym to nienormalne i niiczym nieuzasadnione. Ale jak to w życiu, prawnicy mają umiejętność wmówienia wszystkiego wszystkim. Ale i tak mam już problem z głowy, do EMPiKu nie chadzam i nieustannie szulkam małej księgaręki jak za czasów mojej młodości, kiedy pani za ladą wiedziała co sprzedajee i nie przyszła na zastępstwo z warzywniaka. Raz jeszcze pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s