12 comments on “Jaki naprawdę jest świat mody?

  1. Choć doceniam jakość ubioru i dodatków oraz gust osoby, która je nosi, niejedokrotnie przekonałam się, że to nie one decydują o wartości człowieka.

  2. Nigdy one. Miło jest spojrzeć na gustownie (de gustibus non est disputandum ) ubraną osobę. Miłe to dla oka, ale to co dzieje się obecnie nie ma nic wspólnego ze sprawaianie sobie i innym przyjemności To dosyc karykaturalne. I co dziwne (uwaga uogólnienie) sprawdza się reguła „piękna szata, dusza plugawa”

  3. Chyba właśnie jednym z powodów, dla których zrezygnowałam ze studiowania projektowania ubioru, który był moim wymarzonym kierunkiem przez całą szkołę średnią, był moment, kiedy uczestniczyłam w pokazie mody. Niby polski światek mody, zwłaszcza tej okołouczelnianej, nie jest Mediolanem, ale samo wybieranie modelek było jakieś takie upokarzające dla tych dziewczyn. Bo stały rzędem a wszyscy studenci – projektanci chodzili naokoło, oglądali i w końcu mówili: ok, ta chyba będzie w porządku dla mojego projektu. Masakra. A później były krzyki, bieganina i płacz, morze łez wylanych za kulisami pokazu. oraz oczywiście podkładanie sobie świni, opóźnianie „twojej” modelki przez innych, i tak dalej.
    Do tego doszło jeszcze zrozumienie jak strasznie ciężko po pierwsze wymyślić coś oryginalnego, a po drugie przebić się ze swoimi pomysłami, w momencie, kiedy nie masz znajomości i kasy. No bo wracając do światowej mody – kto mi powie, co takiego szczególnego projektuje Stella McCartney. Jest ona dla mnie niezrozumiałym zjawiskiem, które zdobyło sławę tym, że ubrało modelki w jeansowe spodnie i białe męskie podkoszulki na ramiączkach – no też mi aj waj.
    Jeśli teraz miałabym mieć coś wspólnego z modą, to chyba bardziej od strony dziennikarsko-fotograficznej, oj, ale by mi się to podobało 🙂
    Z książką chyba trzeba się będzie zapoznać.
    (aha, faktycznie jest tak, że za kulisami pokazów mody modelki biegają w samych stringach, zupełnie się niczym nie przejmując :] )

    • Znając troche polski światek mody, choć z modą ja nie mam nic wspólnego,to taki właśnie on jest w skali mikro. A to oznacza., że wszelkie jego wady są wyolbrzymione aż do paranoi. Oglądając projekty, naszych i nie tylko, designerów, tak jak Tobie ze Stellą McCartney, nasuwa się pytanie; cóć w tym odkrywczego??? Powtórki, cytaty, kopiowanie (oczywiście w wększości). O przebiciu nie decysuje niestety wartość designerka kolekcji, ale wiele innych pozamodowych przyczyn. Generalnie wybijają się kolekcje niekonwencjonalne, ale czy zawsze są one do noszenia???
      Madziaro, cieszy mnie, że odezwałaś się i już mam Twojego bloga. Pozwalam sobie wpisać go na listę moich czytanych blogów. Pozdrawiam serdecznie
      panbarnaba

  4. no właśnie, chyba muszę się bardziej blogiem zająć ;), a mam już temat na wpis, bo mnie ludzie w niedzielę wkurzyli na imprezie, która była ważna dla sporej ilości osób, a przyszli polityczni agitatorzy i wszystko spieprzyli. tylko czasu jak zwykle brakuje na zrobienie porządnej notki…
    Pozdrawiam,
    madziaro

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s